środa, 17 lipca 2019

Peter Prange *Złodzieje nieba *

 Peter Prange   * Złodzieje nieba *  Taka cudowna opowieść o miłości w czasach zarazy , chciałoby się  napisać .Pewna ekscentryczna dziennikarka i bywalczyni wystaw poznaje pewnego ekscentrycznego malarza i uwiedziona jego urokiem podąża  za nim .Ale pani Laura jest córką pewnego brytyjskiego nobliwego pana o szerokich koneksjach .Mamy lata 30-te i klimat w  Europie jest chłodny a  wręcz  wrogi .Rodzina stara się  jej wyperswadować związek z tym *pacykarzem * jak go określają .Ale ona jest uparta i stawia na swoim .Ale ten malarz to obywatel niemiecki a oni są we Francji .Tymczasem do tego kraju zbliża  się  armia niemiecka , a ten malarz ma w Niemczech wyrok śmierci .Oj historia gmatwa się  się bardzo dla obydwu bohaterów .Bardzo mi się  podobało , bo to historia autentycznej pary bohaterów , których jedno trafiło do szpitala psychiatrycznego .Bardzo cudownie  opisany obraz bohemy lat trwogi .Dobre .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz