piątek, 19 lipca 2019

Michel Houllebecq Serotonina


Michel Houlllebecq    *Serotonina * Najnowsza powieść tajemniczego pana M H jest taka troszkę w klimacie Greya i introwertyzmu .Greya , bo dość  sporo jest tam seksu , ale seksu obrzydliwego , bo z nastolatkami .Pojawiają  się  również jeszcze bardziej odrażające opisy innych praktyk , ale dyskretnie je pominę .Opis losów pojedynczego bohatera Florenca Labrouste , introwertycznego zamkniętego w sobie pracownika ministerstwa rolnictwa , który odkrywa , że jego japońska partnerka zdradza go podczas jego wyjazdów służbowych .Postanawia opuścić  swoje dotychczasowe dość poukładane życie i zaczyna odwiedzać  swoich dawnych znajomych .Zostaje wplątany w konflikt pomiędzy hodowcami krów mlecznych a rządem .Ten konflikt uświadomi mu że jednak istnieje coś  takiego jak miejsce na ziemi.Własne miejsce na ziemi.Wkraczamy tu w sferę mrocznych zakamarków naszej duszy , ciemna strona osobowości tu jest dość dokładnie opisana .Ale autor ma jednak dość mgliste pojęcie o życiu na wsi .Dojenie 300 krów ręcznie przez jedną osobę to jednak  rzecz  z pogranicza kosmosu .Ale też jedno zdanie -* nie doniosę na pana * po odkryciu sąsiada pedofila .Ja się  zachwyciłem tak umiarkowanie ,ale każdy czytelnik odbiera to inaczej .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz