Jakub
Małecki -*Rdza * Gdy kilkoro dzieci urządza sobie zabawę
polegającą na układaniu monet na torach i obserwowaniu jak lokomotywa je zgniata wyjeżdża w świat
dorosłości , świat jest inny .Gdy już dorośli ich drogi rozeszły się ,ale wciąż o sobie pamiętają .Szymon i
Tośka kiedyś byli nastolatkami , a teraz w dorosłym życiu próbują znaleźć nić
porozumienia w gąszczu zdarzeń roku 2002 .Ciągłe wspomnienia mijającego i
upływającego czasu przywołują obrazy z dzieciństwa .Ich zabawy dziecięce
,splotły więzy przyjaźni dość trwale ,
nawet odległość i czas nie są w stanie ich rozdzielić .Podczas pracy w sortowni poczty bohater nagle odnajduje trop
wiodący do okruchów pamięci.Bardzo mocna proza pochłonięta w jeden wieczór (
DYGOT też wspaniały }.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz