piątek, 19 lipca 2019
Ingeborg Bachmann Malina
Ingeborg Bachmann -*Malina *.Jak dla mnie intelektualne arcydzieło na miarę * Gry w klasy * .Studium miłości opisane na trzy osoby mieszkające w Wiedniu ale spotykające się na uczelni i mającej wspólnych znajomych .bardzo mnie zafrapowała jedna z nich , to pani Jellinek , która jest panną szukającą drugiej bliskiej jej osoby.Relacje całej trójki są tu doprawdy rozpisane z całą gamą uczuć od wzniosłych poprzez luźne .Atmosfera kipi od intelektualnych odniesień do Freuda , który wszak mieszkał nie tak daleko .Ciężko tę książkę znaleźć u mnie była w bibliotecznym magazynie , ale naprawdę warto .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz